• Witamy na oficjalnej stronie pary Grzegorz Fijałek- Mariusz Prudel

    Tutaj znajdziecie najnowsze informacje na temat zawodników,sztabu szkoleniowego oraz kalendarza rozgrywek.

  • Brązowy medal w Mistrzostwach Europy w Klagenfurcie

    Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel wywalczyli brązowy medal na Mistrzostwach Europy w Klagenfurcie. Polski zespół w meczu o 3. miejsce pokonał Włochów - parę Nicolai/Lupo 2:0(22:20, 21:16.

  • Grand Slam w Hadze- Fijałek i Prudel na podium

    Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek wywalczyli brązowe medale turnieju z cyklu Grand Slam rozgrywanego w Hadze wygrywając 2:0 z austriacką parą Huber/Seid.

  • Historyczny sukces Polaków na Igrzyskach Olimpijskich 2012

    Fijałek Grzegorz i Prudel Mariusz zajęli V m. na Igrzyskach Olimpijskich w Londyn w 2012 roku.

  • Fijałek/Prudel Mistrzami Polski w siatkówce plażowej 2013

    Grzegorz Fijałek/Mariusz Prudel zdobyli złoty medal na finałach Mistrzostw Polski w Niechorzu pokonując w finale parę Kantor/Łosiak 2:0 (21:14, 21:13).

  • Złoto w Smart Beach Tour 8-9.06.2013

    W ramach przygotowań do Grand Slam w Holandii para Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel zagrała w rozgrywkach Smart Beach Tour w Münster. W wielkim finale Polacy pokonali 2:1(21:19, 17:21, 15:13) słyną parę Niemiecką Erdmann/Matysik.

25 lip 2014

Grand Slam: Awans Polaków do drugiej rundy

Mariusz Prudel Foto FIVB
Wczoraj w nocy Grzegorz Fijałek z Mariuszem Prudlem pokonali w tie-breaku 2:1 (21:15,20:22,15:8) Brazylijczyków Vitor Felipe-Evandro BRA [15]. Zwycięstwo zapewniło im pierwsze miejsce w grupie i awans do rundy drugiej. Przeciwnikiem ich będzie wygrana para z pojedynku Plavins-Solovejs LAT [29] vs Binstock-Schachter CAN [32].

Fijalek-Prudel POL vs Vitor Felipe-Evandro BRA 2:1 (21:15, 20:22, 15:8)


24 lip 2014

Drugie zwycięstwo Fijałka i Prudla w Long Beach

Mariusz Prudel Foto FIVB
Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel odnieśli drugie zwycięstwo w meczu fazy grupowej turnieju Grand Slam w Long Beach. W dwóch setach pokonali duet z Kaachstanu Sidorenko-Dyachenko.

Fijałek/Prudel POL [2] - Sidorenko/Dyachenko KAZ [18] 2:0 (21:17, 21:11).

Grand Slam Long Beach: Fijałek i Prudel zaczęli od zwycięstwa

Mariusz Prudel Foto FIVB
Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel pokonali Amerykanów Caseya Jenningsa i Jamesa Avery Drosta 2:0 (21:13, 21:14) w pierwszym meczu fazy grupowej turnieju Grand Slam w Long Beach.
   
Fijałek/Prudel POL [2] - Jennings/Drost USA [31]  2:0 (21:13, 21:14)

21 lip 2014

Prudel: Nie osiądziemy na laurach

Mariusz Prudel Foto FIVB
Siatkarz plażowy Mariusz Prudel podkreślił, że osiągnięcie jednego z celów, jakim było wygranie turnieju World Tour nie sprawi, że on i Grzegorz Fijałek stracą motywację do dalszej pracy. - Nie osiądziemy na laurach - zapewnił po niedzielnym triumfie w Hadze.

- To nie jest tak, że dziś "odfajkowaliśmy" jedno z założonych zadań. Ten sukces jeszcze bardziej nas zmobilizuje - powiedział PAP Prudel (TS Volley Rybnik). W niedzielę z Fijałkiem (UKS SMS Łódź) pokonali w decydującym spotkaniu World Tour Grand Slam w Hadze Amerykanów Phila Dalhaussera i Seana Rosenthala 2:1 (21:18, 13:21, 15:13).

28-letni siatkarz zaznaczył, że dla niego nie liczyło się, iż wcześniej wraz z boiskowym partnerem trzy razy przegrali w finale imprezy tej rangi.

- Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, ale nasza radość nie jest większa ze względu na to, że w trzech poprzednich podejściach się nie udało. Nieważne, jak długo trzeba było czekać. Fajnie po prostu, że teraz wygraliśmy. Każdy występ w finale jest odrębną sprawą - zastrzegł.

Wymagający rywale

Zwrócił uwagę, że rywale byli wymagający i nie ułatwiali zadania. Jak podkreślił, kluczowa była dobra postawa jego i Fijałka.

- Zapracowaliśmy na zwycięstwo dobrą własną grą. W finale nie można już trafić na kogoś słabego, spotykają się w nim dwie najlepsze na danym moment pary. Zagraliśmy dobrze, nie popełnialiśmy niewymuszonych, głupich błędów. Nie jest jednak tak, że było idealnie. Na pewno będą jakieś uwagi, choć w tym temacie więcej można powiedzieć później, po dokładnej analizie z trenerem. Z perspektywy boiska nie wszystko widać - dodał.

Dalhaussera i Rosenthala biało-czerwoni pokonali miesiąc temu, w półfinale turnieju WT w Moskwie. Prudel przyznał, że byli z Fijałkiem dobrze przygotowani pod względem taktycznym do niedzielnego meczu z Amerykanami.

- Nie da się tego opowiedzieć w skrócie i prostym, zrozumiałym dla wszystkich językiem. Chodziło o mnóstwo szczegółów, zebrałaby się ich duża kartka. To, że mieliśmy rywali rozpracowanych i wiedzieliśmy o ich ulubionych zagraniach, tak naprawdę nic nie znaczy. Trzeba było przede wszystkim samemu pokazać się z dobrej strony - zastrzegł.

Misja: zapomnieć o drugim secie

Zawodnik TS Volley Rybnik przyznał, że przed decydującym tie-breakiem najważniejsze było, by nie rozpamiętywać gładko przegranego drugiego seta.

- Przeciwnikom dobrze wtedy szło, mieli też trochę szczęścia, bo kilka razy piłka przeszła na naszą stronę po siatce. Takie momenty się zdarzają. Trzeba je przeczekać i liczyć, że dobra passa rywali się wreszcie skończy. Tak też było dziś - analizował.

Prudel i Fijałek w niedzielę po raz kolejny zapisali się w historii polskiej siatkówki plażowej. Przed nimi nie tylko żaden biało-czerwony duet nie wygrał turnieju WT, ale też nie wywalczył medalu mistrzostw Europy (rok temu zdobyli brąz) oraz nie wystąpił w turnieju olimpijskim (w Londynie dotarli do ćwierćfinału).

- Miło być pierwszą polską parą, która dochodzi to takich wyników. Szczerze mówiąc jednak, nie przywiązujemy do tego dużej wagi. Nie porządkujemy też naszych sukcesów wedle jakiejś hierarchii. Każde zwycięstwo jest ważne - podkreślił. 

Wsparcie kibiców zrobiło swoje

Rok temu podopieczni słowackiego trenera Martina Olejnaka w rozgrywanej w Hadze imprezie cyklu World Tour zajęli trzecie miejsce. W żadnym innym miejscu dwukrotnie nie stanęli na podium.

- Nie określiłbym, że ten turniej jest dla nas szczęśliwy. Sukces bierze się przede wszystkim z ciężkiej pracy. Choć może coś w tym jest, że dobrze nam się tu gra - dodał 28-letni siatkarz.

Podczas niedzielnego finału na trybunach można było zobaczyć sporo kibiców z biało-czerwonymi flagami.

- Czuło się ich wsparcie. To nie była nasza rodzina czy znajomi, tylko mieszkający w Holandii Polacy. W poprzednim sezonie też mogliśmy na nich liczyć - zaznaczył Prudel.

Sukces w Hadze przyszedł po dwóch słabszych występach w norweskim Stavanger i szwajcarskim Gstaad. W obu turniejach zakończyli występ na fazie grupowej. W pierwszych z zawodów rozegrali tylko jedno spotkanie, po czym wycofali się.

- Przyczyną była choroba Grześka. W Gstaad przegraliśmy z kolei jeden z meczów dość niefortunnie, choć graliśmy dobrze. Czuliśmy, że wracamy do wysokiej formy i szkoda, że już wtedy nie było lepszego wyniku. Lepiej jednak później niż wcale - zakończył 28-letni blokujący

źródło Polsat Sport

20 lip 2014

GS Haga: Historyczny sukces Polaków, Fijałek i Prudel ze złotem

Gold Medal Grzegorz Fijalek/Mariusz Prudel Foto FIVB
Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel pokonując duet ze Stanów Zjednoczonych - Rosenthal/Dalhausser triumfowali w wielkim finale turnieju w Hadze. Wcześniej w meczu o 3. miejsce Emmanuel i Pedro pokonali swoich rodaków Alisona i Bruno.


Pierwszy set początkowo był dość wyrównany. Walka toczyła się punkt za punkt, aż do momentu ataku Grzegorza Fijałka, który dał Polakom dziewiąty punkt. Chwilę później Fijałek zapunktował zagrywką, a Mariusz Prudel blokiem. Na przerwie technicznej Polacy prowadzili 11:10. Szybko jednak stracili przewagę na rzecz Amerykanów. Kolejny przełom w secie zapoczątkował ponownie Grzegorz Fijałek, którego zagrywka szczęśliwie przetoczyła się po siatce na stronę rywali. Dodatkowo znakomitym serwisem popisał się Mariusz Prudel ustrzelając przeciwnika. Polski duet prowadził już 17:14, kiedy to Prudel po raz drugi wykazał się blokiem. Tym samym odwdzięczył się jednak Rosenthal i Polacy prowadzili tylko dwoma punktami (18:16). Po świetnej obronie punkt zdobył Grzegorz Fijałek i stan punktów wynosił już 19:16. Po kilku wymianach set ostatecznie wygrali siatkarze z Polski 21:18.

W drugiej odsłonie Amerykanie od początku utrzymywali swoją przewagę. Po kolejnym bloku Rosenthala prowadzili już nawet 6:2. Polacy starali się dogonić rywali, jednak prowadzenie pary Rosentahl/Dalhausser ciągle rosło. Na przerwie technicznej Amerykanie prowadzili 13:8. Po czasie od razu zdobyli punkt i było już 14:8. Coraz bliżej była myśl, że wszystko rozstrzygnie się w tie-breaku. Biało-czerwoni nadal zostawali daleko w tyle za przeciwnikami, którzy w końcówce seta odskoczyli im aż na 8 punktów, wygrywając całą partię 21:13.

Polacy mimo porażki podnieśli się w tie-breaku i od początku trzeciego seta próbowali wyjść na prowadzenie. Przy stanie 2:2 nastąpił przełom, a po grze z poprzedniego seta nie było już śladu. Amerykanie coraz bardziej gubili się pod siatką. Natomiast Polaków nie wybiło z rytmu nawet odgwizdane dotknięcie siatki przez Mariusza Prudla. Rywale zaczynali deptać biało-czerwonym po piętach, jednak nieudana próba bloku na Grzegorzu Fijałku obudziła na nowo Polaków. Przy stanie 11:8, Fijałek ponownie popisał się wspaniałą zagrywką,której nie przyjął Rosenthal. W secie było już 12:8. Polski duet stracił niespodziewanie trzy kolejne punkty, co spowodowało nerwową końcówkę meczu. Set zakończył się wygraną Polaków 15:13 i zwycięstwem 2:1 w turnieju World Tour Grand Slam w Hadze. Tym samym Polacy odnieśli swoje pierwsze w karierze zwycięstwo w tego typu rywalizacji.

Fijalek/Prudel POL [6] - Rosenthal/Dalhausser USA [1] 2:1 
(21:18, 13:21, 15:13)

źródło: Siatka.org
nadesłał: Paulina Gdela

19 lip 2014

GS Haga: Fijałek i Prudel w finale

Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel Foto FIVB
Drugą partię półfinałowego meczu Polacy rozpoczęli od dwóch błędów dotknięcia siatki, potem blokiem popisał się Pedro i było już 3:0 dla rywali. Brazylijczykom wszystko wychodziło, powiększali przewagę, ale nasi reprezentanci szybko opanowali sytuację na boisku i rozpoczęli odrabianie strat. Na przerwie technicznej przegrywali już tylko 10:11 i znów mecz się wyrównał. Polacy po raz pierwszy wyszli na prowadzenie w tym secie przy stanie 13:12. Wymiany punkt za punkt trwały już do samego końca. Nasi siatkarze przy stanie 20:19 mieli już pierwszą piłkę meczową, ale "Canarinhos" jeszcze się wybronili. Gdy było 22:21 dla Polaków pomylił się w ataku Emanuel Rego i w niedzielę biało-czerwoni zagrają o złoty medal.

Fijałek/Prudel POL- Emanuel/Pedro BRA 2:0 (24:22, 23:21)

źródło: Siatka.org
nadesłał: Ewa Koperska-Bogaczyk / Bartosz Wencław

Czas na półfinale w Hadze!

Mariusz Prudel/Grzegorz Fijalek Foto FIVB
Mariusz Prudel i Grzegorz Fijałek nie zwalniają tempa. Nasz eksportowy duet zagra w półfinale turnieju z cyklu Grand Slam rozgrywanego w Hadze. Spotkanie z Amerykanami nie należało jednak do łatwych. Polacy musieli rozegrać trzy sety.

Już początek pojedynku wskazywał, że będzie to naprawdę trudny mecz. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel napotkali zacięty opór ze strony przeciwników, którzy grali konsekwentnie, byli skuteczni w ataku, dobrze zagrywali. Znakomitych akcji nie brakowało po obu stronach, ale to reprezentanci USA zachowali więcej zimnej krwi i objęli prowadzenie w meczu 1:0. W kolejnej partii znakomita gra polskiego duetu w bloku, na zagrywce i w ataku spowodowała, że Amerykanie nie mieli praktycznie nic do powiedzenia i dość szybko stało się jasne, że o losach meczu zadecyduje tie-break.

W nim po krótkim okresie wyrównanej walki Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel zdołali odskoczyć rywalom na kilka punktów dzięki swojej dobrej i konsekwentnej grze i ostatecznie zagrają o medale turnieju Grand Slam w Hadze. Jeszcze dziś ich rywalami w półfinale byli Brazylijczycy Emanuel/Pedro. Pierwszy set spotkania był bardzo wyrównany, Polacy zdobywali punkt przewagi, ale rywale bardzo szybko wyrównywali. Doskonale w bloku spisywał się Mariusz Prudel. W końcówce, gdy emocje sięgały już zenitu biało-czerwoni przy stanie 23:22 obronili atak "Canarinhos", a po chwili Grzegorz Fijałek mimo bloku rywala skończył atak i Polacy wygrali 24:22.

Drugą partię półfinałowego meczu Polacy rozpoczęli od dwóch błędów dotknięcia siatki, potem blokiem popisał się Pedro i było już 3:0 dla rywali. Brazylijczykom wszystko wychodziło, powiększali przewagę, ale nasi reprezentanci szybko opanowali sytuację na boisku i rozpoczęli odrabianie strat. Na przerwie technicznej przegrywali już tylko 10:11 i znów mecz się wyrównał. Polacy po raz pierwszy wyszli na prowadzenie w tym secie przy stanie 13:12. Wymiany punkt za punkt trwały już do samego końca. Nasi siatkarze przy stanie 20:19 mieli już pierwszą piłkę meczową, ale "Canarinhos" jeszcze się wybronili. Gdy było 22:21 dla Polaków pomylił się w ataku Emanuel Rego i w niedzielę biało-czerwoni zagrają o złoty medal.

Lucena/Doherty USA-Fijałek/Prudel POL 1:2 (21:19, 11:21, 8:15)

źródło: Siatka.org
nadesłał: Ewa Koperska-Bogaczyk / Bartosz Wencław

GS Haga: Fijałek i Prudel awansowali do ćwierćfinału

Mariusz Prudel Foto FIVB
Bardzo dobrze spisuje się w Hadze polska para Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Polacy w drugiej rundzie pokonali duet z Kazachstanu i jutro zagrają o awans do półfinału z amerykańską parą Lucena/Doherty, którą wczoraj pokonali 2:0.
Od samego początku meczu biało-czerwoni narzucili swój styl i szybko objęli prowadzenie. Duet z Kazachstanu był tłem dla dobrze tego dysponowanych dnia Polaków i nie był w stanie nawiązać wyrównanej gry. Kazachowie mylili się i popełniali proste błędy własne w efekcie czego zeszli z boiska pokonani i wysoko przegrali pierwszą partię w stosunku 12:21. W drugim secie Polacy nadal dominowali nad swoimi rywalami, którzy po wysokiej porażce w pierwszym secie nie wierzyli już w możliwość odrobienia strat i nawiązania wyrównanej gry. W tym secie Polacy wygrali jeszcze wyżej 21:10 i zapewnili sobie awans do ćwierćfinału.
Sidorenko/Diaczenko KAZ [19] - Fijałek/Prudel POL [6] 0:2
(12:21, 10:21)


źródło: SIATKA.ORG

nadesłał: Robert Sarna

17 lip 2014

GS Haga: Fijałek i Prudel w II rundzie

Mariusz Prudel Foto FIVB
Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel wygrali trzeci mecz w grupie F turnieju Grand Slam w Hadze. Polacy w ostatnim meczu pokonali Amerykanów Lucena/Doherty.

Fijałek/Prudel POL [6] – Lucena/Doherty USA [11] 2:0 (21:17, 21:16)